czwartek, 8 sierpnia 2013

Kulam sobie...

Pokulałam sobie superduo z tutorialem Jeny i wyszedł mi taki wisior. Duża kula (20 mm) opleciona  superduo bronze i picasso white-beige w przypadkowej sekwencji, mniejsza kulka z Toho bronze. Wisior zawieszony na sznureczku twisted herringbone w kolorach bronze i dark beige.



Wydłubałam też ostatnio kolczyki zwyklaczki z użyciem superduo apollo gold, Toho starlight (15, 11 i 8), dark beige oraz FP pink coral i apollo gold.
Skorzystałam z tego tutorialu lekko go modyfikując.


6 komentarzy:

  1. Wisior jest niesamowity, bardzo podoba mi się połączenie kul w dwóch technikach, wyszło oryginalnie i z klasą!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Już w drodze do nowej właścicielki :)

      Usuń
  2. wisior jest przepiękny tylko ta zawieszka na końcu jakoś mi nie pasuje...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Rozpatrywałam jeszcze możliwość dodania mosiężnego chwosta ale nie zdążyłam kupić bo wisior już poszedł w świat :)

      Usuń
  3. Bardzo fajny naszyjnik, a i kolczyki świetne:)

    OdpowiedzUsuń