sobota, 2 listopada 2013

Rio de Janeiro

Postanowiłam stworzyć kolekcję naszyjników Miasta Świata.
Tym razem będzie to multikolorowa praca na brazylijskie wyzwanie KK inspirowana barwnymi strojami tancerek samby. W roli głównej występuje Howlit i kryształy Swarovskiego
a partnerują im sutaszowe tasiemki, barwiona masa perłowa, Toho, Tila i FP.
Po mroźnym Sankt Petersburgu zabieram Was więc na gorrrrrący karnawał w Rio! :)









P.S. Pochwalę się jeszcze na koniec, że mój naszyjnik Jesiennie zdobył trzecie miejsce
w naszyjnikowym wyzwaniu Rozkręconych Myśli w kategorii beading/sutasz. Było to jego drugie konkursowe podejście, tym razem udane :) Cieszy mnie to tym bardziej, że włożyłam w tę pracę kawał własnego serducha :)

26 komentarzy:

  1. Ufff mnie się gorąco zrobiło! Od razu przeniosłam się myślami do Rio i widzę te gorące tancerki w bajecznych strojach. Naszyjnik cudeńko! Kolorowy, ale nie przesadzony z formą. Napatrzeć się nie mogę. Gratuluję Ci Karola trzeciego miejsca. Mam nadzieję, że ten naszyjnik zajmie pierwsze, bo mu się po prostu należy i koniec. No i jeszcze jedno. Dzisiejsze zdjęcia to pełen profesjonalizm. Super! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie Kasiu. Za zdjęcia to Ty powinnaś otrzymać pochwały bo tylko dzięki Tobie choć odrobinę udało mi się rozszyfrować te enigmatyczne cyferki i literki w aparacie :)

      Usuń
    2. Moja zasługa jest jedynie teoretyczna. To Tobie należą się pochwały, bo to Ty, nikt inny, odwaliłaś kawał dobrej roboty robiąc takie zdjęcia:) Jestem z Ciebie naprawdę bardzo dumna :D

      Usuń
    3. Bardzo, bardzo dziękuję. Gdybym była moim kotem zaczęłabym mruczeć z zadowolenia :)

      Usuń
  2. Bomba! Muszę powiedzieć, że w większości dużych sutaszowych naszyjników nie lubię, bo jest dla mnie w nich wszystkiego "za dużo" i przewaznmie nie wiadomo o co chodzi. A w Twoim, mimo iż dużo się dzieje, to jest w sam raz i jest gorąco :) Nosiłabym i mocno trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo, bardzo dziękuję. Mnie jakoś ostatnio najfajniej dzierga się właśnie naszyjniki i miło słyszeć, że nawet jakoś to wychodzi :)

      Usuń
  3. Super! Mocno energetyczny :) Dołączam się do zdania Rudej, że Twój naszyjnik nie wygląda na przesadzony i nie jest w nim za dużo na raz, chociaż jest imponujących rozmiarów :)
    A nagroda za jesienny naszyjnik jest jak najbardziej zasłużona, bo jest przepiękny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję i witam :) Tak naprawdę to on wcale nie jest takim olbrzymem tylko na zdj tak wygląda :)

      Usuń
  4. Przepiękny, taki kolorowy i energetyczny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, jakoś tak te soczystości nie chca przejść w bardziej zimowe tony :)

      Usuń
  5. Serdecznie Ci gratuluję wygranej, w końcu to był mój faworyt:)) A Rio jest nieziemski, mam nadzieję, że i on coś wygra!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję Asiu :) Myślę, że jak zawsze jeszcze mnóstwo cudownych prac pojawi się w tym wyzwaniu. Nigdy nie zazdrościłam projektantkom tych wyborów :)

      Usuń
  6. Wow! Bardzo energetyczny i porywający do pląsów w rytmie samby ten naszyjnik :) Naprawdę fajnie Ci poszło szaleństwo z kolorem i równowaga z formą. Super :) gratuluję zasłużonego sukcesu i życzę powodzenia.
    I zgadzam się z Kasią -super zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Do tej pory raczej bałam się aż takiego szaleństwa kolorystycznego ale tym razem już musiałam spróbować mimo, że osobiście wolę bardziej stonowane barwy. Kasia dobrze wie, że jest mamą chrzestną moich nowych umiejętności foto :D

      Usuń
    2. I zapomniałam dodać, że naszyjnik Twój podziwiam tym bardzie, że ostatnio nie mam już takiego serca do sutaszu, jak wcześniej :) Chyba muszę poczekać na natchnienie :)

      Usuń
    3. Ja zanim załozyłam bloga dłuższy czas dłubałam w sutaszu ale zniechęciłam się, bo nie wychodziło tak jakbym chciała ale po jakimś roku zatęskniłam więc podejrzewam, że i Ty wrócisz :)

      Usuń
  7. Gratuluję nagrody w Rozkręconych Myślach!
    Ten naszyjnik to gorąca i roztańczona Brazylia w 100%, świetna praca. Powodzenia! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękujemy za udział w wyzwaniu. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Prawdziwy karnawał barw! Cudownie oddany klimat brazylijskiego, gorącego klimatu - i gorącego karnawału :)
    Oni to mają szczęście - karnawał latem. A nie to co u nas, w zaspach i mrozie albo deszczu i chłodzie. Zamiast barwnych strojów - palta i kalosze. I buciki, zapakowane do torebki z nadzieją na to, że na karnawałowy bal uda się dotrzeć tak aby nie zmoknąć albo nie zamarznąć. Brr :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) No niestety ja też nie przepadam za takim klimatem ale z drugiej strony jeśli zdarzy się tak, że na Sylwestra mamy piękny śnieg a nie pluchę i błocko to też jest pięknie :)

      Usuń
  10. ale cuda.... wytworzyłaś kiedy mnie nie było.... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję. Mam nadzieję, że wróciłaś na dobre :)

      Usuń
  11. Ale śliczny wesołek! Kapitalnie zestawiasz kolory - z przyjemnością podziwiam tworzoną przez Ciebie sztukę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej dziękuję. Nieczęsto decyduję się na tak odważne zestawienia kolorystyczne ale sądząc po komentarzach chyba muszę to zmienić :)

      Usuń
  12. Niesamowity, piękne kolory i cudowny wzór.

    OdpowiedzUsuń