wtorek, 27 maja 2014

Irys na wietrze ;)

Powiedzieć o mnie, że jestem słaba w matematyce  to tak jakby powiedzieć, że Wład Palownik był niesympatyczny ;)
Kiedy  więc zabrałam się za przeliczanie wzoru Eridhan Creations ze sznura szydełkowo-koralikowego (na 25 k w rzędzie) na etui na komórkę (66 k w rzędzie) 
wiedziałam, że problemów napotkam na swojej drodze bez liku (nomen omen).
Tym bardziej, że kwiat miał być jeden, usytuowany w centrum etui.
Męczyłam się z tym we łzach od grudnia (a nowy telefon leżał nieużywany :) ).
Wreszcie zawzięłam się i jest. Nieidealne (oj bardzo nieidealne) ale tylko moje uznajmy więc litościwie, że z lewej strony powiał halny aż iryska przygięło ku ziemi :P




15 komentarzy:

  1. Karola ja tam żadnych wpadek nie widzę i chylę czoła - takie cudo to absolutnie nie na moje nerwy :)
    Śliczne opakowanko Ci wyszło - a irysek przedniej urody :) Opłacało się przelewać łzy, naprawdę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Asiu :) Przelewać łzy i miotać przekleństwa ;)

      Usuń
  2. Jaki halny, o czym mówisz? Irysek jest śliczny i delikatnie kłania się Tobie w dowód uznania, co czynię i ja :) Mój telefon zielenieje z zazdrości!

    OdpowiedzUsuń
  3. Mój telefon zazdrości Twojemu, bo chyba nigdy nie doczeka się tak pięknego ubranka. Etui jest prześliczne. Irysek cudny. A halnego nigdzie nie widzę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj powiało, powiało ;) Dziękuję za miłe słowa dziewczyny. Nie dajcie swoim telefonom zmarznąć ;)

      Usuń
  4. Ale cudo, ja tam żadnych niedoskonałości nie widzę, a z matmy byłam dobra:) wygląda tak jakby miało być! Mój telefon padł z wrażenia:)
    Idę szukać PUKa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ustalmy zatem, że to nieprzypadkowy efekt :)

      Usuń
  5. Etui piękne i aż miło popatrzec.Jestem pełna podziwu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za ciepłe słowo i za odwiedziny :)

      Usuń
  6. mój telefon aż zapiszczał z zazdrości, bo ja dla niego zdobyłam się tylko na jednokolorowe etui ;) pięknie wyszło, iryska faktycznie lekko wiatr targnął, ale absolutnie niczego mu to nie ujęło :)) etui bardzo kobiece i subtelne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, właśnie jestem w trakcie drugiego, większego egzemplarza ale na szczęście jednokolorowego i muszę przyznać, że dzierga się je znacznie przyjemniej :)

      Usuń
  7. Ale się Kobito nadziergałaś! Efekt jest obłędny! Przepiękne etui i wcale nie widzę niedoskonałości - wszystkie koraliki równiuteńkie jak w wojsku. W moich oczach jesteś Wielkim Matematykiem, że tak sprawnie zmierzyłaś się z tym wyzwaniem. :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nadziergałam się, oj nadziergalam ale chyba mimo wszystko jeszcze nie za wszystkie czasy bo jestem właśnie w trakcie dziergania nastepnego etui :) Dziękuję i również pozdrawiam :)

      Usuń