piątek, 7 lutego 2014

Zaległości

Wymiatając niepotrzebne zdjęcia z karty pamięci natknęłam się na jeszcze przedświąteczny wisiorek, którego nie pokazywałam a który powstał na zamówienie pod tytułem: "Ma być delikatnie i fioletowo" :)
Dla tej samej osoby uszyłam również sutaszową bransoletkę ale przy sesji aparat odmówił mi posłuszeństwa więc "Zbite gary!", zdjęć nie będzie ;)






Dość często i na kilogramy produkuję też trójkątne kolczyki z Toho 15 ale jakoś nie przyszło mi do głowy aby je fotografować, znalazłam tylko jedno zdjęcie tych turkusowych maleństw.


13 komentarzy:

  1. Delikatnie i fioletowo jest, a uroku dodaje asymetria :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne, delikatne maleństwa. Super! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny ten naszyjnik, podoba mi się jego forma:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne i delikatne . Wydają się takie proste, ale ja tak nie potrafię, dlatego oglądam z podziwem !
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę spróbować i wytrzymać kilka kryzysów a na pewno się uda. Bardzo dziękuję za miłe słowa :)

      Usuń
  5. Ale słodziaki! Naszyjnik piękny a te sztyfty po prostu bomba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Asiu, niby proste a jednak cieszy :)

      Usuń
  6. Świetny naszyjnik, w pięknych odcieniach :) a maleństwa urocze, można takich mieć mnóstwo w różnych kolorkach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, oj tak powstały już chyba we wszystkich posiadanych przeze mnie kolorach Toho 15 :)

      Usuń
  7. O ja Cię, Karola :) Zakochałam się w tym fioletowym naszyjniku - fantastyczny jest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Asieńko, mam nadzieję, że właścicielka też zakochana :)

      Usuń